Środowa kolejka

Już w najbliższą środę 30 czerwca o godzinie 17 na stadionie przy Szeptyckiego mecz zaległej 22 kolejki krośnieńskiej klasy okręgowej. Kotwica podejmować będzie drużynę Przełęczy Dukla. Kolejny nasz pojedynek o utrzymanie. Dla naszego zespołu to bardzo ważne spotkanie gdyż po porażce 2:1 w Skołyszynie ponownie jesteśmy jedno miejsce nad grupą spadkową mając na koncie 38 punktów natomiast drużyna z Dukli zajmuje 8 miejsce w tabeli z dorobkiem 52 punktów. W poprzedniej kolejce gier drużyna Przełęczy w meczu na wyjeździe przegrała w Kołaczycach z tamtejszą Ostoją 2:0. Ostatnia potyczka obu zespołów rozegrana 8 sierpnia 2020 roku w Dukli zakończył się remisem 1:1. Bramki w tym meczu zdobywali: Marek Zięba (84′) po stronie gospodarzy i Patryk Fryc (11′) dla naszego zespołu

Serdecznie zapraszamy na to arcyważne spotkanie.

Projekt plakatu jak zwykle dzięki uprzejmości www.qguar.net

Bolesna porażka

LKS Skołyszyn – K.S. Kotwica Korczyna 2:1 (1:0)
Bramki: Maciej Setlik (18′), Szymon Filipak (80′) – Dawid Cieplik (68′)

LKS: Przemysław Wierzgacz – Mariusz Kurczaba, Mateusz Jankowicz, Patryk Marszałek, Tomasz Syzdek(ż), Jacek Kaszycki (90′ Jakub Filip), Jakub Zawisza, Artur Walczyk,Mateusz Skok (46′ Jakub Warchoł), Maciej Setlik (68′ Szymon Filipak), Norbert Myśliwiec.

Kotwica: Przemysław Mularz – Michał Wulw (46′ Jakub Wanat), Tomasz Janusz, Tomasz Kolasiński(ż), Grzegorz Puk(ż) (80′ Kacper Białogłowicz) – Dawid Zych, Konrad Urbanek, Maciej Gorzynik(ż), Dawid Cieplik – Maciej Abratowski, Marcin Balawajder

Chodzi o to, żeby strzelić jedną bramkę więcej od przeciwnika.” powiadał Kazimierz Górski. Tą złotą myśl Trenera Tysiąclecia ewidentnie bardziej do serca wzięli sobie zawodnicy gospodarzy którzy lepiej weszli w spotkanie i raz po raz stwarzali sobie sytuacje bramkowe. Już w 10′ dalekie zagranie piłki w kierunku naszej bramki wślizgiem w okolicach 17m na aut wysłał Mularz a dwie minuty później Urbanek głową wybił na 18m wprost pod nogi zawodnika gospodarzy który na szczęście oddał strzał prosto w naszego bramkarza. W 14′ ładna akcja naszego zespołu. Kolasiński dobrze obsłużył Puka a on w biegu przyjęciem na klatkę ładnie minął przeciwnika i zagrał do Aratowskiego który oddał dobry strzał jednak na posterunku był bramkarz gospodarzy. W 18′ źle poukładana strefa obronna naszego zespołu bo poza boiskiem opatrywany był Wulw sprawiła że niepilnowany Maciej Setlik oddał strzał z prawej strony pola karnego w długi róg bramki Mularza a piłka zatrzepotała w siatce. Po strzeleniu bramki gospodarze mieli jeszcze dwie okazje bo najpierw w 20′ ładny strzał z „przewrotki” oddał ponownie Setlik a w 32′ Grzegorz Puk nie zrozumiał się z Tomaszem Kolasińskim piłka przeszła w okolice naszego pola karnego i w sytuacji 2 na 1 po złym dograniu trafiła do rąk naszego bramkarza. Doskonała szansa na zdobycie wyrównującej bramki dla naszego zespołu była w 39′ po chyba najładniejszej akcji meczu. Piłka od naszych obrońców jak po sznurku trafiła do Dawida Zycha który górą zagrał ją do Macieja Abratowskiego a ten z „pierwszej” odegrał do nabiegającego Marcina Balawajdra który bez zastanowienia oddał strzał minimalnie nad poprzeczką bramki Wierzgacza. Dwie minuty później po wrzutce Cieplika w pole karne zakotłowało się na 8m a piłka ostatecznie wylądowała w rękawicach bramkarza ze Skołyszyna. W odpowiedzi przy wyprowadzaniu piłki z naszej połowy po złym zagraniu przez Puka w okolicy linii środkowej boiska piłkę przejął zawodnik gospodarzy zagrał ją do Norberta Myśliwca a jego strzał z 16m minimalnie minął prawy słupek bramki chronionej przez Mularza i wynikiem 1:0 dla lks-u sędzia główny zakończył pierwszą połowę spotkania. Po przerwie mała roszada w naszym ustawieniu bo Grzegorz Puk zamienił się pozycjami z Maciejem Abratowskim sprawiła że coraz śmielej zaczęliśmy atakować bramkę Wierzgacza. Nasze akcje jednak zamiast dograniem kończyły się mocno chybionymi strzałami poszczególnych zawodników z dystansu a swoje okazje w tym okresie gry mieli: Grzegorz Puk, Marcin Balawajder, Dawid Zych oraz Maciej Gorzynik. W 52′ doświadczony Tomasz Kolasiński sprytnym podaniem dobrze uruchomił Grzegorza Puka ale jego nie do końca przemyślane zagranie w pole karne próbował jeszcze wykończyć Marcin Balawajder jednak nie mając z czego bezskutecznie strzelał głową. W odpowiedzi po kontrze niewiele pomylił się Zawisza oddając strzał obok słupka bramki Mularza. Nasi w dążeniu do wyrównania w 57′ przeprowadzili składną akcję w której dużo szczęścia było po stronie gospodarzy. Szybka wymiana piłki między naszymi zawodnikami w której najpierw dobrze piłkę „klepną” Gorzynik do Puka ten dograł w pole karne do Cieplika a jego strzał po nogach obrońcy gospodarzy wyszedł na rzut rożny. Co nie udało się wykorzystać w dogodnych sytuacjach naszego zespołu wydarzyło się w 68′ bo po tzw.wrzutkostrzale Dawida Cieplika z 30m piłka wpadła za „kołnierz” Wierzgacza i padło wyrównanie. Po zdobyciu bramki dla naszego zespołu podrażnieni gospodarze w przeciągu kilku minut mieli dwie okazje do zdobycia bramki bo najpierw w 68′ ładny strzał Walczyka przeleciał nad bramką Mularza a następnie po rzucie rożnym Jakub Wanat w ostatniej chwili wybił piłkę z pod nóg Marszałka. W 76′ wydawałoby się że piłka w końcu wyląduje w siatce bramki gospodarzy po szybkiej wymianie piłki między Zychem a Balawajdrem ale niestety akcja ostatecznie zakończyła się spalonym tego drugiego. Co nie powiodło się nam ziściło się zawodnikom ze Skołyszyna bo po szybkiej kontrze w 80′ i dograniu piłki wzdłuż bramki na 3m niezdecydowanie Przemysława Mularza i Tomasza Janusza wykorzystał rezerwowy Filipak zdobywając bramkę dla swojego zespołu. Nasi zawodnicy do końca spotkania szukali sposobu na rozmontowanie broniących wyniku gospodarzy ale niestety sztuka ta się nie powiodła i straciliśmy punkty w ważnym dla układu tabeli spotkaniu.

Szkoda przede wszystkim pierwszej połowy gdzie zdegradowani praktycznie gospodarze pokazali większą chęć do gry a w naszej drużynie mnożyły się błędy, wspólne pretensje, krzyki, niezrozumienie oraz małe zaangażowanie u niektórych zawodników co przełożyło się na wynik. Do końca pozostało trzy mecze i chcąc myśleć o utrzymaniu trzeba wrócić na odpowiednie „tory” pokazać wartość zespołu którą nasi zawodnicy prezentowali w ostatnich meczach. Szansa na to już w najbliższą środę gdzie na obiekcie przy Szeptyckiego podejmować będziemy drużynę Przełęczy Dukla.

Turniej Orlików

Wakacyjny futbol….
Tak możemy zatytułować dzisiejszy występ naszych Orlików. Turniej odbył się w niedalekim Dobieszynie. Aura okazała się bardzo zmienna, gdyż raz graliśmy w upalnym słońcu by kolejne spotkanie rozegrać w strugach deszczu. Niestety dziś nie poszło naszej Młodzieży tak dobrze jak byśmy chcieli, choć w kilku meczach Chłopcy zagrali bardzo dobrze mimo, że trener Paweł Gazda nie był zbyt zadowolony z występu.
Mecze rozegrane były w systemie każdy z każdym po 2 razy.
A o to wyniki naszych Młodych Piłkarzy:
Korczyna 3-3 i 2-0 Jasło
Korczyna 0-4 i 0-6 Jasło
Korczyna 2-2 i 0-7 Kopytowa
Korczyna 2-1 i 1-2 Błażkowa
Klasyfikacja końcowa turnieju:
1. Jasło
2. Kopytowa
3. Jasło
4. Korczyna
5. Błażkowa
Najlepszym bramkarzem turnieju został nasz „Bebek”
Paweł Gazda Trener Kotwicy: „Turniej zorganizowany bardzo sprawnie. Dużo meczy, mało czekania. Niestety nie zagraliśmy na tym poziomie co bym chciał, ale może słowo „wakacje” za bardzo utkwiło nam w głowach”.

Sebastian Półchłopek Bramkarz Kotwicy: „Wczoraj na turnieju podobało mi się, że zostałem najlepszym bramkarzem, Bardzo mi się podobało, że broniłem karne o króla strzelców. Tylko nie podobało mi się, że koledzy się nie wracali i nikt nie grał w obronie. No i puściłem jedną głupią bramkę, ale wiem, że już takiego błędu nie popełnię bo będę bardzo się starał na treningach”.

Awans jest nasz!-podsumowanie

Gdy trener Robert Gorzynik wieloletni opiekun seniorów w naszym klubie „po przerwie” podjął się pracy z młodzieżą nie ukrywał jasnego celu jakim było zbudowanie drużyny która powalczy w sezonie o czołowe lokaty. Już na początku jednak natrafił na trudności z frekwencją na treningach bo po rezygnacji kilku zawodników skład liczył zaledwie 9 osób więc dzięki niemu do Korczyny trafili: Dawid Bazan, Mariusz Rozpara, Maciej Gorzynik i Wiktor Czajka którzy swoje umiejętności piłkarskie od najmłodszych lat „szlifowali” w drużynach krośnieńskich. Jak się później okazało był to strzał w przysłowiową dziesiątkę gdyż w połączeniu z utalentowanymi wychowankami naszego klubu i dzięki zaangażowaniu w niemal 100% obecności na każdym treningu powstała drużyna której zaczęły się obawiać inne ekipy występujące w lidze. Młodzi zawodnicy popularnej „Kotwy” udowodnili to już w 1 kolejce gdzie na inaugurację sezonu rozbili w meczu przy Szeptyckiego drużynę z Jasienicy 10:0. Kolejne spotkania kończyły się wysokimi wygranymi naszego zespołu (0:9 z Jabłonicą, 4:1 z Grabownicą, 1:6 ze Zmiennicą i 6:1 z Trześniowem). Pierwszy poważny sprawdzian dla drużyny Roberta Gorzynika nadszedł w 6 kolejce gdzie na wyjeździe gościł nas Wisłok Krościenko Wyżne – jeden z głównych pretendentów do awansu. W 26 minucie spotkania gospodarze prowadzili już 2:0 ale naszym po ambitnej walce udało się odwrócić losy meczu. Po zdobyciu bramki kontaktowej jeszcze w pierwszej połowie i dołożeniu trzech w drugiej „Kotwa” zaliczyła kolejną wygraną a ważne punkty wróciły do Korczyny. Po pauzie w 7 kolejce gier w kolejnej 8 Juniorzy naszego klubu pokonali w derbach u siebie Kombornię 4:0 a rundę jesienną zakończyli meczem wyjazdowym „na szczycie” z drużyną JKS Jasionów. Po emocjonującym spotkaniu w trudnych warunkach pogodowych ponownie górą byli nasi zawodnicy zwyciężając 2:1. Tym samym z kompletem punktów jako samodzielny lider korczyńska Kotwica spędziła zimową przerwę. W tabeli mieliśmy trzy punkty przewagi nad Jasionowem i dziewięć nad Krościenkiem a fakt że przez całą rundę nasza drużyna była zapewne najmniej liczną kadrą (13 zawodników) sprawiła że był to swego rodzaju sukces. Należy dodać że w rundzie jesiennej swoje debiuty w drużynie seniorów zaliczyli Bazan, Czajka, Gorzynik, Cebula i Wajda. Przerwa zimowa u trenera Gorzynika zawsze była i jest tylko z nazwy bo jego zapał i zaangażowanie sprawia że właśnie w tym okresie stawia na ciężką pracę która potem ma przynieść efekty. Nie inaczej było i tym razem bo Juniorzy prawie w komplecie na każdych zajęciach szlifowali formę na siłowni w terenie oraz na orliku nie zwracając uwagi na śnieg czy mróz. Runda rewanżowa rozpoczęła się z opóźnieniem ze względu na obostrzenia epidemiczne a na domiar złego w „tarapaty” kadrowe popadła drużyna Seniorów i trener musiał rotować nielicznym składem tak by przynajmniej Maciej Gorzynik i Wiktor Czajka mogli występować w niedzielnych meczach w kadrze seniorów. Niestety zdarzało się tak że w meczach Juniorów nie tylko obaj mogli grać jedynie po 45 minut ale także w ogóle ich nie było gdyż wcześniej lub w tym samym dniu występowali w spotkaniach Seniorów co dodatkowo komplikowało trenerowi zestawienie składu. Na inaugurację rundy wiosennej przegrana naszego zespołu w Grabownicy 3:2 pokazała że liga będzie emocjonująca. Podczas 13 kolejki w meczu przy Szeptyckiego ze Zmiennicą pod nieobecność Gorzynika i Czajki którzy dzień wcześniej zagrali całe spotkanie w seniorach nasi przegrywali już 3:0 by ostatecznie po walce do końca doprowadzić do remisu zdobywając ważny jeden punkt. W kolejnym meczu w Trześniowie znowu skład okrojony z tego samego powodu a w drużynie wystąpił Dawid Baran który jest zawodnikiem trampkarzy w naszym klubie. Porażka 5:1 sprawiła że straciliśmy fotel lidera na rzecz drużyny z Jasionowa. W 15 kolejce na obiekt w Korczynie zawitała drużyna Krościenka Wyżnego na mecz który był ważny ze względu na układ w tabeli. Niestety górą byli goście ostatecznie pokonując nasz zespół 4:1 tym samym niwelując stratę do jednego punktu do naszego zespołu a JKS zdołał odskoczyć już na pięć oczek w tabeli. W 16 kolejce Kotwica pauzowała i obydwie drużyny po zwycięskich swoich meczach wypracowały kolejne punkty przewagi ale w 17 kolejce bezpośrednie spotkanie między nimi i zwycięstwie Krościenka 4:1 przy naszym wygranym pojedynku 9:0 z Kombornią sprawiły że w górnej części tabeli zaczęło się robić naprawdę ciekawie. 18 kolejka zapowiadała się bardzo poważnie bo do Korczyny na mecz zawitał lider z Jasionowa a nasi zawodnicy rozumiejąc powagę sytuacji rozegrali bardzo dobre zawody pokonując ich po dwóch bramkach Wiktora Czajki 2:1. Po tej kolejce tabela wyglądała jeszcze bardziej efektownie bo na fotel lidera wskoczył Wisłok Krościenko a nasza drużyna traciła do nich dwa punkty. Sezon wkroczył w decydującą fazę bo do rozegrania pozostały dwie zaległe kolejki z początku rundy. W pierwszym zestawieniu obydwa zespoły udały się na wyjazdy gdzie Krościenko pokonało gospodarzy z Jabłonicy 3:2 więc nasi żeby pozostać w grze o pierwsze miejsce również w meczu z Jasienicą musieli zdobyć komplet punktów. Tam na iście pokerowe i ryzykowne zagranie zdecydował się trener Gorzynik bo w pierwszej połowie na ławce rezerwowych posadził naszych dwóch czołowych zawodników czyli Wiktora Czajkę i Macieja Gorzynika. Po pierwszej połowie jednak nie mieliśmy najlepszych humorów bo nasi przegrywali 2:0 choć sytuacji do zdobycia bramek nie brakowało. Z takiego obrotu sytuacji na pewno zadowolona była drużyna z Krościenka bo ewentualna porażka naszego zespołu sprawiała że to oni mogliby już świętować „awans”. W drugiej połowie swoje „asy z rękawa” wyciągnął jednak trener naszego zespołu i zaraz po przerwie na boisku pojawili się obaj rezerwowi. Przewaga naszego zespołu była widoczna gołym okiem ale bramki nie padały aż do 77′ kiedy to kontaktowego gola zdobył Maciej Gorzynik. W 89′ w polu karnym Błękitnych faulowany był Wiktor Czajka a do remisu doprowadził strzałem z 11m Wiktor Wajda i gdy wydawało się że mecz zakończy się remisem w doliczonym czasie gry na strzał z ok. 22m zdecydował się ponownie Gorzynik zdobywając piękną zwycięską bramkę. Tak więc wszystko rozstrzygać miało się w ostatniej kolejce sezonu. W niej bolesnej porażki doznali zawodnicy z Krościenka którzy w meczu u siebie przegrali 2:3 z ambitnie walczącą drużyną Górnika Grabownica i wszystko zależało od naszego zespołu. W meczu przy Szeptyckiego nie pozostawiliśmy złudzeń wygrywając swoje spotkanie z drużyną Cisy Jabłonica 6:0 i tzw.rzutem na taśmę wyprzedziliśmy w tabeli GKS Wisłok Krościenko Wyżne o jeden punkt który dał nam upragniony awans do okręgówki.

Wielkie brawa i szacunek dla Trenera Roberta Gorzynika i całego zespołu za walkę w każdym meczu sezonu. Mimo przeciwności losu dopisało nam także szczęście ale głównym czynnikiem była wspaniała atmosfera w drużynie którą stworzył trener, praca jaką wykonali zawodnicy na treningach oraz wiara w ostateczny sukces. Choć w małym gronie bo cały sezon rozegraliśmy zaledwie trzynastoma zawodnikami a bywało tak że w niektórych meczach musiał występować trampkarz Dawid Baran a na ławce do zmiany tylko jeden zawodnik to pokazaliśmy charakter i wolę walki o najwyższe miejsce w tabeli. Na koniec warto jeszcze dodać że do wyżej wymienionych debiutantów w drużynie Seniorów na wiosnę dołączyli jeszcze Jakub Wanat, Wiktor Wierdak oraz Michał Wulw.

Przed zawodnikami krótka przerwa i okres przygotowawczy do gry w lidze okręgowej. Już teraz z tego miejsca zapraszamy wszystkich zawodników którzy chcieliby dołączyć do naszej drużyny i reprezentować KS Kotwicę Korczyna na boiskach „okręgówki” na pierwszy trening który odbędzie się 5 lipca na obiektach popularnej „Kotwy”.

Drużyna Juniorów KS Kotwica Korczyna-zwycięscy klasy „A” gr.II w sezonie 2020/2021

Awans do ligi okręgowej wywalczyli:

górny rząd od lewej strony: Wiktor Czajka, Jakub Wanat, Michał Wulw, Maciej Gorzynik, Wiktor Wierdak, Radosław Cebula, Piotr Filip, Wojciech Dąbrowski, trener Robert Gorzynik

dolny rząd od lewej strony: Dawid Bazan, Mateusz Kmon, GabrielGazda, Wiktor Wajda, Mariusz Rozpara, Dawid Baran

38 kolejka

Kolejne spotkanie rozegrają seniorzy naszego klubu. W najbliższą sobotę 26 czerwca nasi zawodnicy udadzą się do Skołyszyna by tam zmierzyć się z tamtejszym LKS-em w ramach 38 kolejki gier. Początek spotkania zaplanowany jest na godzinę 17. W ubiegłą niedzielę drużyna LKS Skołyszyn przegrała na „wyjeździe” z Przełęczą Dukla 1:0 natomiast „kotwa” pokonała w meczu przy Szeptyckiego w Korczynie Szarotkę Uherce 6:0. Poprzednia potyczka obu zespołów rozegrana 22 listopada ub.r. zakończyła się zwycięstwem naszej drużyny 5:2 a bramki w tym meczu zdobywali: Patryk Fryc (28′), Tomasz Janusz (39′), Marcin Balawajder (46′), Tomasz Kolasiński (55′), Seweryn Kędzior (60′) dla naszej drużyny i Sebastian Figura (51′) oraz Szymon Filipak (90′) po stronie gości ze Skołyszyna.Na ten czas drużyna gospodarzy zajmuje 18 miejsce w tabeli krośnieńskiej okręgówki z dorobkiem 25 pkt, natomiast nasi zawodnicy zgromadzili 38 pkt i plasują się na 12 pozycji.

Trzymajmy kciuki za powodzenie w tym meczu dla naszej drużyny a tych którzy mogą zapraszamy na mecz do Skołyszyna by wesprzeć zawodników w ważnym dla nas spotkaniu.

Cel osiągnięty!!!

K.S. Kotwica Korczyna (jun.) – LKS CISY Jabłonica Polska (jun.) 6:0 (2:0)

Bramki: Radosław Cebula (19′), Wiktor Czajka (30′), Wiktor Czajka (48′), Wiktor Czajka (65′) Wiktor Czajka (70′), Wiktor Wajda (80′)

Kotwica: Dawid Bazan – Piotr Filip, Michał Wulw, Jakub Wanat, Wiktor Wierdak – Gabriel Gazda (70′ Mateusz Kmon), Wiktor Wajda, Maciej Gorzynik, Mariusz Rozpara (70′ Wojciech Dąbrowski) – Radosław Cebula (84′ Dawid Baran), Wiktor Czajka.

LKS Cisy: Karol Prach – Dominik Wojtowicz, Kacper Hawrot, Gabriel Matusz, Łukasz Prach – Przemysław Włodarz, Filip Jurkiewicz, Gabriel Kasprzyk, Kamil Michalski (46′ Miłosz Folcik) – Jakub Prajzner, Dominik Krauz.

Nasi Juniorzy dopięli swego!!! Po wczorajszym wygranym meczu awansowali do „okręgówki” zajmując pierwsze miejsce w tabeli klasy „A” gr.II. Już przed meczem było wiadomo jaki ciężar gatunkowy nosi to spotkanie gdyż po przegranej lidera z Krościenka Wyżnego w meczu z Grabownicą 2:3 nadarzyła się okazja, przy zdobyciu kompletu punktów do ich wyprzedzenia. Podopieczni Roberta Gorzynika nie zamierzali z tego nie skorzystać i bardzo zmotywowani chcieli podejść do ostatniego spotkania. Początek meczu pokazał jednak że nasi zawodnicy jak by trochę zdenerwowani raz po raz przy dalekich podaniach zawodników z Jabłonicy nie mogli obliczyć lotu piłki stwarzając im groźne sytuacje, za co dostali srogą reprymendę od trenera naszego zespołu. Na szczęście gra do „przodu” wyglądała poprawnie i w 19′ udowodnił to Cebula strzałem z lewej nogi w tzw. długi róg bramki chronionej przez Pracha. Zdobycie bramki nieco uspokoiło grę naszego zespołu i w 30′ podwyższył niezawodny Czajka. Po przerwie grała już tylko Kotwica i zaraz na początku Wiktor Czajka podwyższył na 3:0 a że nasz napastnik nie zamierzał się na tym zatrzymać to w 65′ skompletował hat tricka. Swoją przydatność dla zespołu nie tylko juniorskiego ale także seniorskiego Wiktor udowodnił w 70′ zdobywając swoją czwartą bramkę w tym meczu pięknym strzałem z 16m w samo okienko bramki gości. Wynik meczu ustalił w 80′ kapitan zespołu Wiktor Wajda który wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na Mateuszu Kmonie. Po ostatnim gwizdku sędziego wśród wielu kibiców którzy zasiedli na trybunie naszego obiektu (mimo równoległego meczu reprezentacji Polski na ME) nastąpił wybuch radości z osiągniętego wyniku Trenera i całego zespołu…….choć nie było to łatwe!!!….. ale o tym już niebawem w podsumowaniu redaktorskim okiem.

Klub Sportowy Kotwica Korczyna zaprasza Członków Stowarzyszenia, Członków Komisji Rewizyjnej oraz wszystkie osoby które chciałyby włączyć się w działalność na rzecz Naszego wspólnego przedstawiciela Gminy w piłce nożnej na szczeblu powiatowym, ogólnopolskim a także międzynarodowym w różnych kategoriach wiekowych do wzięcia udziału w Walnym Zebraniu Sprawozdawczo – Wyborczym, które odbędzie się w dniu 6 lipca 2021 r (wtorek) o godzinie 19:00 w Domu Kultury przy ul. Szczepanika 2 w Korczynie (budynek OSP Korczyna). Celem zebrania będzie przedstawienie sprawozdania z dotychczasowej działalności, oraz wybór nowych władz Klubu Sportowego „Kotwica ” w Korczynie.

Proponowany porządek zebrania:

  1. Otwarcie obrad.
  2. Wybór Przewodniczącego Zebrania i Protokolanta.
  3. Przedstawienie i przyjęcie porządku obrad.
  4. Wybór Komisji Skrutacyjnej Uchwał i Wniosków.
  5. Przedstawienie sprawozdania z działalności Zarządu za 2020 r.
  6. Przedstawienie sprawozdania z działalności finansowej Klubu za 2020 r.
  7. Przedstawienie sprawozdania oraz wniosków Komisji Rewizyjnej za 2020 r.
  8. Podjęcie uchwały w sprawie uaktualnienia i przyjęcia nowych Członków Stowarzyszenia.
  9. Podjęcie uchwały w sprawie absolutorium dla Zarządu za 2020 r.
  10. Przeprowadzenie Wyborów Zarządu,
    ▪ podjęcie uchwały w sprawie stanu liczebnego Zarządu i Komisji Rewizyjnej,
    ▪ głosowanie,
  11. Ogłoszenie wyników wyborów.
  12. Dyskusja i wolne wnioski.
  13. Zamknięcie obrad.

Turniej żaków…

W sobotę 19 czerwca od godziny 8:00 rano drużyna Żaków rywalizowała w Jodłowej na silnie obsadzonym turnieju. Organizatorem była Jodłowska Akademia Piłkarska Diament. Zaangażowanie i serce do walki pokazało, że doskwierający upał zszedł na drugi plan.

Wyniki meczów naszej drużyny:

Korczyna – Jodłowa 8:1

Korczyna – Dębica 1:5

Korczyna – Mielec 1:3

Korczyna – Brzostek 3:2

Korczyna – Gorlice 3:1

Mateusz Pyskaty – Organizator turnieju: „Diament Cup 2021 rocznika 2012 przeszedł do historii. W dniu dzisiejszym w Jodłowej w turnieju wzięło udział 10 drużyn i od razu dziękujemy wszystkim trenerom oraz rodzicom. Atmosferę którą stworzyły drużyny była wyśmienita. Pogoda również dopisała. Graliśmy na dwóch boiskach równocześnie a mecze stały na wysokim poziomie i nie zabrakło oczywiście gry Fair Play. Na koniec serdecznie Dziękujemy wszystkim naszym sponsorom”.

Paweł Gazda – Trener Kotwicy: „Bardzo fajnie zorganizowany turniej stojący na wysokim poziomie. Niestety braki kadrowe i upalne słońce nie pomagały nam, choć z gry mogę być zadowolony bo graliśmy z naprawdę dobrymi drużynami”.

Bartosz Szydło – Zawodnik Kotwicy: „Fajnie mi się grało, udało mi się przerwać akcję przeciwników i w meczu najważniejszym strzeliłem bramkę. Było super”.

Już w najbliższą sobotę drużyna orlików rocznik 2010 i młodsi rozegrają turniej w Dobieszynie.Początek zaplanowany jest na godzinę 10.

Ważne punkty!!!

K.S. Kotwica Korczyna – LKS Szarotka Uherce 6:0 (4:0)

Bramki: Dawid Cieplik (6′, 61′), Wiktor Czajka (24′, 35′), Dawid Zych (26′), Marcin Balawajder (89′)

Kotwica: Przemysław Mularz – Maciej Abratowski (ż), Tomasz Janusz, Maciej Gorzynik, Grzegorz Puk – Wiktor Czajka, Dawid Surmacz, Konrad Urbanek (ż), Dawid Cieplik (70′ Wiktor Wajda) – Dawid Zych (77′ Kacper Białogłowicz), Marcin Balawajder

Szarotka: Marcel Solon, Piotr Jaremczuk (85′ Miłosz Dobrowolski),Tomasz Hańczyk,Dominik Podgórski (46′ Kamil Kędzior), Kamil Nestorowicz,Gabriele Fezza (65′ Dominik Rachwał), Maciej Kuzicki, Piotr Spaliński, Kacper Jaremczuk, Daniel Chlebicki, Gracjan Solarski (ż).

Bardzo dobrze rozpoczął się niedzielny pojedynek z Szarotką gdyż już w 6′ spotkania na listę strzelców wpisał się Dawid Cieplik który na spokoju wykończył indywidualnie swoją akcję. Na odpowiedź gości nie trzeba było długo czekać bo po wznowieniu dobrą interwencją wykazał się Przemysław Mularz broniąc strzał po dalekim wrzucie z autu na wysokości pola karnego. W 10′ składna i szybka kontra naszego zespołu skończyła się przegranym pojedynkiem Dawida Zycha z bramkarzem gości a osiem minut później „rutynowany” Maciej Kuzicki przetestował naszego bramkarza mocnym strzałem z 20 metra. Od tego momentu zawodnicy z Uherzec mocniej przycisnęli chcąc doprowadzić do remisu jednak w 24′ piękny strzał z prawej strony pola karnego oddał Wiktor Czajka zdobywając bramkę dla naszego zespołu a dwie minuty później kapitan naszego zespołu Dawid Zych podwyższa wynik spotkania. W tym okresie meczu przewaga naszej drużyny była już znacznie widoczna a udokumentowaniem tego w 35′ było zdobycie drugiego gola w meczu przez utalentowanego naszego juniora Wiktora Czajki. W 37′ precyzyjny strzał Dawida Surmacza na rzut rożny wybił bramkarz gości a następnie w 40′ mocne uderzenie nad poprzeczką bramki Mularza oddał Piotr Spaliński. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy mieliśmy jeszcze dwie szanse na podwyższenie wyniku bo najpierw bardzo aktywny Czajka strzałem z „woleja” próbował zaskoczyć bramkarza gości a następnie Solon obronił strzał Marcin Balawajdra i pierwsza połowa skończyła się wynikiem 4:0 dla naszego zespołu. Po przerwie drużyna Szarotki pogodzona chyba z porażką nie stworzyła już sobie okazji do zdobycia gola a nasi nie forsując tempa w upalne niedzielne popołudnie spokojnie kontrolowali przebieg spotkania. W 55′ na strzał z dystansu zdecydował się Maciej Gorzynik lecz piłka jeszcze przeleciała obok słupka bramki gości ale już w 61′ bramkę zdobył Cieplik który drugi raz w tym meczu wzorowo wykończył akcję naszego zespołu. Wynik ustalił niezawodny w ostatnich meczach Marcin Balawajder w 89 minucie spotkania. Nieprawdopodobnie ważny komplet punktów pozostaje w Korczynie!!!

W przerwie meczu wśród kibiców-właścicieli wejściówek na to spotkanie tradycyjnie przy Szeptyckiego zostały rozlosowane upominki ufundowane przez firmy zaprzyjaźnione z „Kotwą” i tym razem były to : PIZZERIA PETARDA, BONUS, DACH SYSTEM oraz QGUAR. Serdecznie dziękujemy!!!

Liga Młodzieżowa

W najbliższą sobotę 19 czerwca przy Szeptyckiego w Korczynie swój ostatni ligowy mecz w sezonie 2020/2021 rozegrają Trampkarze naszej szkółki piłkarskiej K.S. Kotwica Korczyna. Młodzi zawodnicy gościć będą swoich rówieśników z drużyny Jasiołki Jaśliska a spotkanie zostało zaplanowane na godzinę 16. Poprzedni mecz między tymi zespołami rozegrany został 5 września ub.r. i wtedy lepsi okazali się zawodnicy z Jaślisk pokonując nasz zespół 4:2. Dla popularnej „kotwy” bramki w tym meczu zdobywali: Dawid Baran w 41′ oraz Jakub Kubacki w 45′

W roli „Gospodarzy” wystąpią również Juniorzy naszego klubu ale z rozegraniem ostatniego meczu w swojej lidze będą musieli zaczekać do środy 23 czerwca bo właśnie wtedy na obiekt Kotwicy zawitają młodzieżowcy z drużyny Cisy Jabłonica Polska. Mecz zaległej 11 kolejki rozpocznie się o godzinie 18. W rundzie jesiennej w spotkaniu rozegranym 29 sierpnia ub.r. podopieczni Roberta Gorzynika wygrali w Jabłonicy 9:0 a bramki w nim zdobywali: Mariusz Rozpara (60′, 81′,88′), Mateusz Kmon (2′, 56′), Radosław Cebula (20′, 70′), Maciej Gorzynik (5′), Wiktor Czajka (90′).

Serdecznie zapraszamy na stadion przy Szeptyckiego aby dopingiem wspierać wszystkie drużyny K.S.Kotwica Korczyna.