Bez niespodzianki

K.S. Kotwica Korczyna – LKS Górki 0:4 (0:2)

Gole: (32′) Piotr Spaliński, (39′) Grzegorz Wojtowicz, (65′) Grzegorz Wojtowicz, (74′) Daniel Grudz

Kotwica: Piotr Paczosa – Mateusz Zych (76′ Rafał Szczur), Łukasz Wojnar, Maciej Gorzynik, Marcin Rymarz – Franciszek Jasiewicz, Paweł Urbanek, Dawid Zych, Wiktor Czajka – Tobiasz Pasterkiewicz (76′ Kamil Furtek), Radosław Stasik (65′ Dawid Kuliga)

LKS Górki: Kamil Ostrowski – Tobiasz Hędrzak (67′ Rafał Szuba), Marek Węgrzyn, Sebastian Podulka, Tomasz Florek – Daniel Grudz (75′ Kacper Tasz), Maciej Kuzicki, Łukasz Komski (75′ Przemysław Konieczny), Mateusz Sowa (65′ Michał Reczek) – Grzegorz Wojtowicz, Piotr Spaliński

Spokojne rozpoczęło się niedzielne spotkanie z vc liderem od obustronnej gry w środku pola. Widać było że doświadczeni zawodnicy LKS Górki którzy stanowili niegdyś o sile takich zespołów jak chociażby Stal Sanok nie zamierzali zbytnio forsować tempa.

Pierwszą dobrze zapowiadającą się sytuacje mieli więc nasi zawodnicy bo w 13′ dobrze prostopadłym podaniem Pasterkiewicz próbował uruchomić Stasika ale ten drugi ostatecznie nie doszedł do piłki. Na kolejną okazję trzeba było poczekać do 30′ kiedy to w głównych rolach wystąpili Juniorzy naszego klubu a mianowicie Czajka dobrze zagrał do Jasiewicza który jednak oddał zbyt lekki strzał w bramkarza gości.

W 32′ całkowicie z niczego swój kunszt pokazał Wojtowicz, indywidualnie popracował ,ograł naszych trzech obrońców i wyłożył piłkę Spalińskiemu który dopełnił formalności. Po strzeleniu gola rozochoceni gracze z Górek mocniej przycisnęli próbując przedostać się w okolice naszego pola karnego i w 38′ Paczosa wślizgiem ratując nasz zespół wybił piłkę pod nogi Podólki którego strzał po plecach Wojnara wyszedł jeszcze na rzut rożny ale po wrzutce piłka trafiła na głowę Wojtowicza który spokojnym strzałem umieścił ją w siatce. Dwie minuty później w dobrej sytuacji znalazł się Sowa ale na nasze szczęście sędzia odgwizdał pozycję spaloną.

W końcówce pierwszej połowy dobrze pokazał się nasz kapitan bo w 44′ tzw.”wrzutkostrzał” mógł zaskoczyć bramkarza który przeniósł piłkę nad poprzeczką a minutę później Dawid oddał mocny strzał z dystansu ale Ostrowski i tym razem był na posterunku i sparował piłkę na róg po którym zakończyła się pierwsza odsłona spotkania.

Po przerwie w 47′ na odważny strzał z siedemnastego metra zdecydował się Czajka ale piłka przeleciała nad bramką gości. Kolejną swoją szansę mieli także w 59′ przyjezdni bowiem wrzutka z prawej strony przeszła na 5 metrze akcję zamkną niepilnowany Sowa a jego strzał przeszedł obok słupka.

Sześć minut później Paczosa wyszedł wysoko na 14 metr niepewnie interweniował a piłka spadła pod nogi Wojtowicza który spokojnym strzałem po ziemi podwyższył na 0:3. Goście poszli za ciosem i w odstępie kilku minut mieli ponownie dwie sytuacje i najpierw w 72′ składna ich akcja zakończyła się strzałem Szuby obok słupka ale już w 74′ padła czwarta bramka której autorem był Grudz przy biernej postawie naszych obrońców.

Po upływie kolejnych dwóch minut jedna z nielicznych sytuacji naszej drużyny a ciekawy strzał Jasiewicza na poprzeczkę sparował bramkarz gości. W 79′ goście w czasie ogromnego zamieszania w naszej 16 nie zdołali podwyższyć wyniku a na honorowe trafienie dla naszej drużyny w 85′ miał ponownie Jasiewicz wchodząc dynamicznie w pole karne z lewej strony był faulowany ale chciał kontynuować akcję i na zakończenie oddał strzał prosto w bramkarza.

Do końca spotkania już nic wielkiego się nie wydarzyło i siódma porażka Kotwicy stała się faktem.


Recommended Posts

No comment yet, add your voice below!


Add a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *